paniswojegoczasu paniswojegoczasu

1,718 posts   53,562 followers   153 followings

Ola Budzyńska  📌 Uczę planowania 📆organizacji i biznesu online 📌 Piszę bloga: paniswojegoczasu.pl 📌 Zobacz nowe listy zadań i harmonogramy w sklepie ⬇️⬇️⬇️

Z osób, które w Ciebie nie wierzą, które wyśmiewają za plecami, które minimalizują to, co robisz, krytykują, podcinają skrzydła, wbijają szpilę itp. warto sobie zrobić ... tarczę obronną.
📌
Nigdy nie byłam osobą, której da się „się wjechać na ambicję”. Jeśli czegoś nie czuję i nie chcę robić, to choćbyś nie wiem jak próbowała nie wzbudzisz we mnie żadnej iskry.
Jeśli jednak ja tę iskrę czuję, a Ty mi mówisz, że się nie da, to klękajcie narody, bo wióry będą leciały!!! 📌
Do tej pory pamietam jak 3 lata temu znana, duża i lubiana blogerka skrytykowała mój sposób zarabiania na swoich produktach i na dodatek zachęcania do tego innych blogerów, bo przecież na swoich to tylko „na waciki” można mieć, a na współpracach to jest dopiero hajs!!! I ona musi ze mną pogadać i uświadomić mnie, bo ja - mała dziewczynka - raczkująca blogereczka się nie znam przecież - nie znam realiów!!!
📌
Kolega z pracy, który nazwał mnie pisareczką, gdy dowiedział się, że założyłam bloga ...
Koleżanka - blogerka, która chciała mnie upokorzyć pokazując jak mało zarabiam na tych swoich produktach, a ona jest największa i najlepsza w swojej dziedzinie i zarabia kokosy ...
Szefowie, którzy twierdzili, że każdy biznes, w którym dzielisz się za darmo wiedzą, upadnie ...
Właścicielki portalu, które kiedyś kazały mi płacić wiele monet za mój artykuł u nich, a dzisiaj stają na rzęsach, żebym się tam znalazła ...
I ten Znany i Bardzo Lubiany Pan, który na informację o tym, że jestem przedsiebiorczynią, zapytał czy dorabiam sobie tym do pensji ... 😂😂😂
Paradoksalnie wszystkie te osoby stały się moją tarczą i choć chciały mnie zatrzymać, to spowodowały, że poszłam jeszcze szybciej i jeszcze dalej.
Z każdej krytyki, z każdego hejtu, niewiary, wyśmiewania, wytykania palcem i zniewagi zrób sobie taką tarczę i pokaż tym ludziom, że mogą sobie gadać, a Ty dalej będziesz robić swoje.
Ich celem jest zatrzymać Ciebie, usadzić, przygwoździć i udupić.
A Ty im nie dawaj tej satysfakcji.
Dziękuję. Koniec.
Bo znowu pojechało patosem 😂😂😂
#psc #paniswojegoczasu #pogadankiBudzyńskiej #patosToMojeDrugieImię #znudziłyMiSięPoprawneHasztagi #dawnoNieWidziałamBota #pisareczkaToJa

Wczoraj szłam tak przez miasto i myślę sobie „kurde blaszka, co Ci ludzie się tak gapią na mnie??? No wiem, że chora jestem, zakatarzona i bez makijażu, ale chyba nie z tego powodu”???
Dopiero w domu się zorientowałam, że cały Kraków wczoraj widział moją deklarację, bo niosłam z biura „slajdy” dla Was 😂😂😂
No to jak tam u Was kobiety po webinarze? Macie w planach wymiatanie???
Ja na przykład zamierzam zacząć od przestawiania się na swoich własnych webinarach, bo inni robią z tego prawdziwe show, ze zdjęciami itp., a ja nawet zapominam powiedzieć jak się nazywam.
Jakby co to Budzyńska jestem i to ja te webinary prowadzę 😂😂😂
Dobra, a teraz spadam na Dzień Zombie, tym bardziej, że Zombie są również moje dzieci i wszystkich nas wymiotła infekcja 😱😱😱
Tak, tak, wiemy - stopy do gorącej wody, imbir, kurkuma, czosnek (już widzę jak moje dzieci jedzą czosnek 😳😳😳) - Wy tam lepiej napiszcie co Wam Webinar dał i jakie macie plany na wymiatanie w 2019 roku!!!
❤️❤️❤️
Ps. Pamiętajcie, że osoby zapisane na Webinar mają w mejlach 10% zniżki na zakupy w sklepie PSC. Warto wykorzystać na ostatnie zakupy przed świetami. Link do sklepu w bio ❤️
#psc #paniswojegoczasu #webinar #webinarpsc #webinarpaniswojegoczasu #wymiatamw2019 #wymiatam #bedewymiatac #będęwymiatać #aTy?

W czasie mojego pobytu w Izraelu często pokazywałam Wam co jemy.
I ciagle dostawałam pytania - „ale Ola - dlaczego jesz jajka???” 😱😱😱
Żeby już nie wspomnieć o tych „delikatnych” komentarzach, w których pisano, że jestem zakłamana, bo przecież jestem weganką, a na Instastory widać, że „żrę jajka”, a we Włoszech „wpierdzielam ser i pizzę”
Jak niektóre z Was wiedzą - nie jem mięsa i staram się jak tylko mogę być na diecie roślinnej.
I o ile mięsa nie zjem nigdy i nigdzie (chyba, że zupełnie nieświadomie), o tyle z diety roślinnej rezygnuję, jeśli wymaga to ode mnie jedzenia ciągle tych samych rzeczy, albo ... w podróży właśnie.
Podróżując w zasadzie nigdy nie śpię w hotelach „all inclusive” i nie jem posiłków, których jedynym celem jest to, by smakowały turystom, czyli były jak najbardziej podobne do europejskiej albo amerykańskiej kuchni.
Staram się jeść jak najbardziej lokalnie.
Zmysł smaku jest dla mnie niezwykle ważny w podróżowaniu i chętnie próbuję wszelkich lokalnych specjałów.
Tak więc w Izraelu jadłam jajka na każdy możliwy sposób (nigdy wcześniej nie jadłam jajek z hummusem, co tu jest standardem).
Wrócę do domu i znów przejdę na dietę roślinną, a jak kolejny raz wyjadę, to kolejny raz spróbuję lokalnej kuchni, nawet jeśli będzie miała w sobie ser, czy jajka (ale mięso już nie).
I na dodatek - o zgrozo - nie zamierzam mieć z tego powodu wyrzutów sumienia, ani poczucia winy, ani nawet mnie nigdzie nie zakłuje w sercu.
Taka ze mnie zła kobieta
😂😂😂
A Wam wszystkim życzę dużo miłości w życiu - tak sobie myślę, że jak ktoś ją ma i jest szczęśliwy, to nie pisze o innych ludziach takich bzdur
❤️❤️❤️
#psc #paniswojegoczasu #jajka #jedzenie #foodporn #comfortfood #breakfast #breakfastideas #breakfastmood #śniadanie #zdroweśniadanie

Wczoraj stwierdziłam, że już mam dosyć chodzenia na piechotkę i wyciągnęłam z korytarza moją hulajnogę.
Świat dzisiaj stwierdził, że dosyć tej jesieni i zaczął pizgać śniegiem. To wszystko spowodowało, że na pierwszym zakręcie za domem, mniej więcej 5 minut po tym jak mówiłam moim synom „Uważajcie kochani, bo jest bardzo ślisko” (oni też na hulajnogach jeżdżą do szkoły) wywinęłam takiego orła, że dziękuję - Oscarów nie trzeba 😂😂😂
W ogóle mnie to nie zdemotywowało i cała zasapana, zmęczona (hulajnoga daje wycisk - tylko Ci, co na niej nie jeżdżą myślą, że to taki lajcik), mokra i brudna oraz z gilem pod nosem dotarłam do biura.
To będzie do ty dzień!!!!
A Ty - odstawiasz #rusz4litery na zimę, czy dalej jedziesz z tym koksem???
#psc #paniswojegoczasu #zima #hulajnoga #rusz4litery #ruch #ruszamsie #sport #sporttozdrowie

Oł maj god! Czeka mnie powrót do rzeczywistości!!!
Wczoraj wciąż miałam wakacje, więc nie robiłam nic (poza praniem), a dzisiaj rano otwieram skrzynkę a tam 698 wiadomości (😱😱😱)!!!
Nie mam nawet listy zadań, bo w tym momencie nawet nie wiem co na tę listę wrzucić!!
Dajcie mi kochane poniedziałek na ogarnięcie się, odczytanie, zapisanie, stworzenie priorytetów i zaplanowanie!
To, co będzie na 100% to #kawazbudzyńską - dzisiaj o 10.00 jak zwykle na żywo na Insta i w grupie PSC na Fb!
Będziecie? Bo jak nie, to dojdę do wniosku, że nie warto wyjeżdżać, skoro ode mnie uciekacie, a to byłby smutny wniosek dla mojego życia ❤️❤️❤️
#psc #paniswojegoczasu #kawazbudzyńską #kawa #coffeelove #coffeelover #coffeelovers #butfirstcoffee #coffeefirst #firstcoffee #ilovecoffee

Koniec wyprawy!!!
7 dni wyjazdu we dwie! 7 dni pełnych chodzenia, zwiedzania, poznawania, podziwiania, uczenia się, bawienia, jedzenia, plażowania i odpoczywania.
Wracam do domu pełna energii i zapału.
Stęskniłam się za mężem i synami!
Stęskniłam za biurem i pracą i za ... Wami!!!
Obiecuje, że Was nie opuszczę aż do ... stycznia, kiedy to wyjedziemy na ferie 😂😂😂
A tak przy okazji - mój kolejny wyjazd z przyjaciółką będzie wiosną. Jakie kierunki polecacie???
#psc #paniswojegoczasu #izrael #israel #wakacje #holidays #holidaymood #vacations #vacationmood #urlop

Zastanawiam się jak to napisać i myślę, że najlepiej będzie prosto z mostu.
Przyjechałam do Izraela bez żadnych oczekiwań i szczerze mówiąc - bez żadnej wiedzy na temat tego kraju. Wszystkiego dowiaduję się tutaj - trochę od Ewy, a trochę wieczorami, bo wieczorami siedzimy i czytamy na temat kraju, jego mieszkańców, zwyczajów itp.
W swoich relacjach dla Was staram się robić właśnie to: relacjonować.
A nie oceniać, stawać po jednej stronie i decydować, że to czy tamto jest lepsze.
Jestem z wykształcenia socjolożką i obserwacja bez oceniania jest moją drugą naturą!
Gdy byłyśmy wczoraj w ortodoksyjnej dzielnicy i pisałam o śmieciach, to do głowy by mi nie przyszło, żeby stwierdzić, że tu wszędzie brudno, bo tak nie jest (a Wy mi piszecie, że w Izraelu wszędzie brud). Gdy śmieci walały się w arabskiej dzielnicy, to również nie napisałam, że „wszyscy Arabowie tak mają”, bo mieszkałam przez rok w kraju arabskim i również wiem, że to nieprawda i smutno jest czytać od Was wiadomości, że „Arabowie to brudasy”
Moje relacje o Izraelu są maleńkim wycinkiem tego, co jest naprawdę. Przecież nie pokazuję Wam wszystkiego, bo nie jestem w stanie zobaczyć wszystkiego!
Uzbrojeni żołnierze na ulicach
Obowiązkowa 3 letnia służba wojskowa dla mężczyzn, a 2 letnia dla kobiet
Żydzi przyjeżdżający do Tel Avivu z całego świata tylko na imprezy
Żydzi pobożni
Żydzi ultraortodoksyjni
Turyści
Stan ciągłej wojny z sąsiadami
Jerozolima jako miejsce święte dla osób wierzących
Kibuce
Osadnicy
Szabat
Wielu spraw nie rozumiem i one totalnie nie mieszczą się w moim światopoglądzie (jak np ortodoksyjny Żydzi modlący się przez 12 godzin dziennie, a ich żony w tym czasie pracują i wychowują 6 dzieci!), ale tego nie oceniam, bo wg mnie nie mam prawa do tego!!! Mam nadzieję, że jeśli zachęcę Was do podróżowania to właśnie takiego - z ciekawością do świata i otwartymi oczami oraz akceptacją tego, że inni mają inaczej, nawet jeśli jest to dla nas kompletnie niezrozumiałe.
Wg mnie inne podróżowanie nie ma sensu ❤️❤️❤️
#psc #paniswojegoczasu #podroz #podróż #podróże #travelling #israel #izrael #jerusalem

W moich podróżach z przyjaciółką ... najbardziej lubię to jak bardzo się uzupełniamy i działamy zupełnie inaczej.
Ewa przed każdym wyjazdem robi dokładny „research”, ale nie w zakresie tego gdzie zjeść i co zobaczyć (choć czasem też), a raczej historii i kultury danego miejsca.
W Izraelu na przykład opowiada mi o historii tego kraju, powstaniu Tel Avivu, historii Żydów na świecie itp.
Czasem czuję się jakbym miała swojego osobistego przewodnika ❤️
Nie wiem jak Wy, ale ja na przykład nie wiedziałam, że tzw. „Ściana płaczu” była kiedyś częścią olbrzymiej świątyni i słuchanie o historii tego miejsca było naprawdę fascynujące.
Kupiliśmy sobie wycieczkę „Look Into The Past”, w której zakłada się okulary VR (virtual reality), słuchawki, siada się na obrotowym krześle i nagle jesteś 2 tysiące lat temu i widzisz wszystko jakbyś tam była!
Kolejny punkt na liście spontanicznych wydarzeń, które mają miejsce na tym wyjeździe ❤️
Ps. Na zdjęciu widzicie „Ścianę płaczu”, a konkretnie jej część kobiecą, bo w judaizmie kobiety i mężczyźni modlą się osobno, a my oczywiście miałyśmy wstęp tylko do części kobiecej
#psc #paniswojegoczasu #jerozolima #jerusalem #westernwall #ścianapłaczu #israel

Zgubiłam się w czasie w tym Izraelu.
W zasadzie jak na każdych wakacjach.
Czasem wieczorem odpalam Slacka, żeby skontaktować się z #gangPSC i słyszę, że Webinar, że sprzedaż, zniżka mikołajkowa itp. ale tak naprawdę wszystko dociera do mnie jak przez mgłę ( a poza tym #gangPSC doskonale ogarnia sam i wtrącać się im nie muszę 😂)
Dlatego ja NIE mogłabym pracować z każdego miejsca na ziemi, bo wtedy przestałabym poznawać te miejsca.
Dlatego z moich podróży NIGDY nie robię relacji podróżniczych ani wpisów tylu „gdzie zjeść, jak zorganizować i gdzie najlepiej kupić coś tam”.
Wiem, że są bardzo pomocne i sama takie z chęcią czytam, ale gdy ja wypoczywam na wakacjach jestem w totalnym trybie lenia. Nic nie muszę, nic nie planuję a to, co chcę przekazuję Wam na bieżąco (na Instastory) i tak jest dla mnie najlepiej
Mam nadzieję, że zrozumiecie
❤️❤️❤️
#psc #paniswojegoczasu #izrael #israel #israel_view

Takie zdjęcie ma każdy, kto kiedykolwiek się kąpał w Morzu Martwym (które morzem tak naprawdę nie jest).
Ale nie każdy ma taki reportaż jak ja (przesuń palcem, to zobaczysz), gdy próbuje się wydostać z tej oleistej mazi i wychodzi mu średnio 😂😂😂
Wiedziałam, że to miejsce jest osobliwe, ale naprawdę nie sądziłam, że aż tak.
Woda jest oleista - jakby zmieszana z olejem i tak słona, że aż szczypie lub wręcz parzy w język (oczywiście, że spróbowałam). Ta słynna wyporność jest nie do opisania!!! Jechałam tam z myślą „oj tam, oj tam, wielkie mi halo, że będę dryfować”, ale naprawdę to dryfowanie jest totalnie niezwykle dla organizmu.
Kolory też są kosmiczne, a fakt, że kąpałam się w grudniu i nie zmarzłam jest dodatkowym plusem.
Izraelu - nigdy w życiu nie sądziłam, że zaskoczysz mnie tak pozytywnie!!!
#psc #paniswojegoczasu #deadsea #deadseasalt #sea #morzemartwe #izrael #israel #israelview #israel_view

Nie pamietam kiedy ostatnio coś mnie tak wyrwało z butów jak Masada i widoki dokoła niej.
Są ludzie, którzy na przyrodę reagują „Eh, no, ładne” i są tacy jak ja, którzy płaczą, gdy widzą takie cuda.
Oddałabym miasta, muzea i wszystkiw zdobycze cywilizacji za coś takiego ❤️
Przesuń palcem i zobacz więcej, a wieczorem szykuj się na relację na instastory ❤️❤️❤️
#psc #paniswojegoczasu #masada #israel #masada

Ten wyjazd do Izraela jest dla mnie jednym wielki zaskoczeniem.
Jadąc do Tel Avivu spodziewałam się gigantycznego, tętniącego życiem miasta - coś jakby wielkiej nadmorskiej dyskoteki.
Miasto, jasne, było olbrzymie. Ale jednocześnie spokojne, bardzo „sportowe”, a że nocowaliśmy w Jaffie to klimatyczne i z atmosferą.
Wieczorami chodziłyśmy po pustych i cichych uliczkach, a turystów widziałyśmy pięciu na krzyż.
Tymczasem wydawało mi się, że to Jerozolima będzie miłym, klimatycznym i spokojnym miejscem, a tymczasem trafiłyśmy do gigantycznego miasta, w którym hałas, światło i ilość ludzi przeszła moje najśmielsze oczekiwania!!!
Na Starym Mieście w Jerozolimie czułam się jak na gigantycznym i kiczowatym jarmarku!!! Wszystko dlatego, że akurat trwa Chanuka - Święto Świateł, no i chyba o to chodzi, żeby było głośno i ciagle coś błyskało 😊
Na szczęście szybko poszłyśmy tam, gdzie ludzi nie ma i jakoś to przeżyłyśmy ❤️❤️❤️
Ps. A w sklepie PSC dzisiaj trwają MIKOŁAJKI!!! 10% zniżki na WSZYSTKO!!! Link do sklepu w bio
#psc #paniswojegoczasu #jerusalem #israel

Most Popular Instagram Hashtags