[PR] Gain and Get More Likes and Followers on Instagram.

Instagram post by @zaczytana_anna Anna Pruska

1 Comments

  • 15w ago zaczytana_anna zaczytana_anna

    „LOVE LINE” Niny Reichter nie jest romansem. Potencjalny czytelnik nie powinien sugerować się okładką. Patrząc na nią spodziewa się fabuły przesiąkniętej miłością fizyczną. Erotyk?
    Nic bardziej mylnego. „LOVE LINE” nie jest też powieścią typowo obyczajową. Z pewnością jest to książka nadzwyczaj inteligentna.
    Matthew Hansen to psycholog prowadzący popularną audycję internetową LOVE LINE. Radzi kobietom jak nie pozwolić sobą manipulować i zbudować wartościowy związek. Pewnego dnia spotyka Bethany McCallum, dziennikarkę luksusowego magazynu dla kobiet.
    Bethany jest właśnie w trakcie rozwodu. Do tego pisze artykuł, którego celem jest ujawnienie metod stosowanych przez pick-up artists. To hermetyczna grupa nieetycznych manipulantów. Trenerzy podrywu szkolący mężczyzn, jak zaciągnąć kobiety do łóżka.
    Zrządzeniem losu dziennikarka i psycholog spotykają się przy stoliku w nieszablonowej, dziwnej restauracji. Rozmawiają ze sobą nadzwyczaj szczerze. Pewnie dlatego, że nie widzą się. W lokalu panują ciemności. Matthew i Bethany kiedyś już się poznali. Było to siedem lat temu.
    Jeszcze o tym nie wiedzą. Coś jednak przyciąga ich do siebie.
    Tak, „LOVE LINE” Niny Reichter to w gruncie rzeczy powieść o miłości. Pięknie i subtelnie opowiedziana. Co najważniejsze dająca pewność na ponowne spotkanie z bohaterami. „To, ile komuś dajesz, powinno być odbiciem tego, ile on daje tobie. A nie tego, jak bardzo chcesz z nim być.” „LOVE LINE’ Niny Reichter to coś więcej niż literatura kobieca. Zresztą nie klasyfikowałabym jej jako typowej dla kobiet.To po prostu książka dla inteligentnego czytelnika. Warto się przekonać. GORĄCO POLECAM!

Most Popular Instagram Hashtags