druzynaszpiku druzynaszpiku

201 posts   4037 followers   50 followings

Drużyna Szpiku  Drużyna Szpiku to platforma, na której spotykają się wszyscy chętni do pomocy chorym, słabym i przerażonym ale walczącym o swoje zdrowie i życie.

http://darszpiku.pl/

Dziś mamy urodziny!
To nasze wspólne święto!

Dokładnie 9 lat temu powstała nasza Drużyna Szpiku.
Boże ile się zmieniło.
Z garstki zapaleńców, zrobiła się armia.
Z marzeń o uratowaniu choć jednego życia, powstał łańcuszek odratowanych istnień ludzkich.
Z planów zbierania krwi, zrobiły się cysterny życiodajnego leku.
Z dwuosobowej biegowego teamu, zrobiła się największa biegowa ekipa.

To był niesamowity czas, oj bardzo pracowity i emocjonalny, ale piękny, wartościowy i ważny.
Spotkaliśmy setki niesamowitych osób, pozyskaliśmy prawdziwych przyjaciół, ambasadorów i sponsorów.
Drużyna Szpiku to wyjątkowa organizacja otwarta na chorych, bezradnych i potrzebujacych.

Dziękujemy za te 9 lat, bez Was by się nie udało!
Przed nami nadal wiele pracy i nadal potrzebujemy Waszych rąk.
Właśnie Ty jesteś potrzebny.

A czego sobie życzymy?

oto nasze początki
http://www.poznan.uw.gov.pl/wydarzenia-archi…/druzyna-szpiku

Wczoraj w ramach II Dni Mamy Onkologicznej, zabraliśmy nasze Mamy w krótką „podróż”- mini „wyprawę” do Tajlandii, do miejsca w Poznaniu, gdzie doświadczone masażystki z Tajlandii pomogły Edycie, Ani, Marcie i Joli uzyskać harmonię pomiędzy ciałem, a umysłem. Nasze Bohaterki mogły uwolnić swoje strudzone, zmęczone mięśnie od wszelkich napięć i bólu. Mogły choć przez chwilę być myślami zupełnie gdzie indziej.
Patrycja i ja przyjechałyśmy po Martę Machnicką, Edytę Woźniak, Annę Jakubowską i Jolanta Matuszewska do Szpitala Klinicznego im. Karola Jonschera w Poznaniu. Prawdę mówiąc tylko ja wiedziałam, co będzie Je tam czekało, ponieważ wielokrotnie korzystałam z niezwykłych umiejętności masażystek Thai Smile.
Po przyjeździe na miejsce, najpierw dwie Mamy przebrały się w seksowne stroje i tu już zaczęła się „podróż”. Nic Wam więcej nie napiszę…., nie mogę, bo każdy Kto nie był musi choć raz sam spróbować. Ale zapewniam, że to będzie tylko pierwszy raz z wielu kolejnych….
Mam nadzieję, że uśmiechy na zdjęciach wystarczą abyście uwierzyli, że był to czas 100% relaksu dla Mam, ale i dla nas ważny moment. Dzięki takim chwilom mamy szansę nawiązania fantastycznych relacji i zmiany perspektywy.
A… i nie zapomnijcie tylko przed wyjściem skosztować przepysznej herbaty Matum (kleiszcze smakowite).
Bardzo dziękujemy "Thai Smile”
Macie wielkie serca
Do zobaczenia wkrótce

No to działamy!
Dziś gości nas Bogusia Pniewska w Klinika Urody Esthetique @mysimpleeveryday dziękujemy

Właśnie wracamy z super kolacji w Restauracja @restauracjalumiere Lumiere w Hotel Edison.
Dziękujemy za gościnę i dowóz naszych Mam przez Karlik Poznań @hotel.edison.poznan

Dzisiejszy dzień mamy spędziły pod opiekąTricho-medica Kliniki Skóry i Włosa. Na początku każda z mam miała wykonane badanie skóry głowy i włosa mikrokamerą z poradą trychologiczną. Następnie na skórę głowy zaaplikowany został peeling oczyszczający i maska odżywczo-nawilżająca. Dzień spędziłyśmy z wielkimi uśmiechami na twarzy , mimo brzydkiej pogody za oknem. Dziękujemy właścicielce kliniki pani Martynie Naskręt za opiekę nad naszymi mamami.

Uważaj o czym marzysz bo marzenia się spełniają. Dziś spelnilismy marzenia @aleksjoanna @ann_bizzare dziękujemy za pomoc w ich spełnianiu

Wczoraj o nasze mamy dbała @derm_expert

Mamy miały wykonywane zabiegi pielęgnacyjne twarzy, szyi i dekoltu obejmujące peeling, wtłoczenie ampułki odżywczej, masaż relaksacyjny twarzy, szyi i dekoltu oraz maskę odżywczą nakładaną na twarz, szyje i dekolt. Czyli PEŁEN RELAKS J

Dodatkowo wykonywany był masaż dłoni i zabieg odżywczy na dłonie. Na koniec panie miały robiony makijaż mineralny Jane Iredale.
Podobało się? Twarze Mam mówią same za siebie …
A Was zapraszamy do DERM EXPERT na zabiegi!
https://www.facebook.com/dermexpert/?fref=ts

Dzień drugi metamorfoz i kręgle w grawitacji

A dziś nasze Mamy odwiedziły Spa La Gabrielle mieszczące się na Tarnowskie Termy.

Pod okiem Aleksandry Kopczynskiej odbyły się w Republice Słonecznej warsztaty kulinarne #republikasloneczna

Dni mamy onkologicznej otwarte. @termymaltanskie dziękujemy za gościnę

Basia Perz opowiedziała nam swoją historię.

Uwierz, że wraz ze wstąpieniem w szpitalne progi Twoja godność zostaje gdzieś „tam” - za drzwiami.

Patrzysz w oczy swojego małego skarba, przeszywają Cię nieznane dotąd emocje - złość, ból, bezbronność, niedowierzanie; również nadzieja i wiara w lepsze jutro; … zapewne jeszcze przez kilka dni pozostaniesz w szoku, w głowie uporczywie kłębić się będzie myśl o wielkiej pomyłce i będą wyskakiwać myśli, że za chwilę wylądujesz z powrotem w bezpiecznym domu (…) Nie chcesz tracić swej godności.
Obserwujesz z ukrycia zachowania kompanów z sali chorych. W duchu podśmiewasz się, że podporządkowują się dziwnym przepisom i – na Twoje oko - absurdalnym zachowaniom.
Na sygnał Pani salowej -bez zająknięcia- opuszczają pomieszczenie, respektują zakaz otwierania okna, zakaz spacerowania po korytarzu, wchodzenia do kuchni (kuchenki oddziałowej), zakaz siadania na łóżku dziecka (o położeniu się obok w ogóle nie możesz pomyśleć); grobowa cisza podczas obchodu lekarskiego; czasem pojawiają się obowiązkowe kitle, maseczki na twarz i worki ochronne na buty.

Zagubiona - zagubiony szukasz swojego miejsca, ale tak naprawdę nie znajdziesz go tam nigdy… zawsze będziesz przebywać „na spalonym”, czyli w punkcie, gdzie akurat musi się dostać dyżurna pielęgniarka 🙂

Nie wierzysz w to, ale większość „tubylców” zjada obiadek, a później szpitalną kolację. … Ty zachowujesz „godność” i albo kąsasz bułę przyniesioną z domu, albo głodujesz (w sumie w tym czasie i tak nie odczuwasz głodu). Granicą, w której przekraczasz swoje wyobrażenie godności jest pierwsza nocka w szpitalu.

Wiem, że Ty nigdy byś się nie poddał(a) … ale nadchodząca noc z pewnością pełna jest niespodzianek.
Po pierwsze – nawet jeśli przewidziałeś(aś), że będzie potrzebny ręcznik, mydło, klapki, itd., to najczęściej nie możesz zrozumieć, że nie ma łazienki przeznaczonej dla dorosłych. W końcu ktoś Ci podpowiada, że w połowie szpitalnego korytarza, w magazynku z artykułami sanitarnymi, znajduje się stara wanna, w której można dokonać codziennych ablucji (rzeczywiście umycie się staje się rytualne). Ból jest jeszcze taki, że drzwi nie mają zamknięcia na klucz … i jesteś ósmy(a)

Most Popular Instagram Hashtags